Od pewnego czasu wskazujemy, na co można byłoby lepiej wydać pieniądze niż brukować nimi ślepą Kasztanową w Grzebienisku. Pisaliśmy już ma przykład o dopłatach do dojazdów PKS, na które gmina przeznaczyła zaledwie 100 tys. zł. Na dzisiejszej sesji okazało się, że jest jeszcze większy problem: brak wody w wioskach zaopatrywanych w wodę z Sarbii i konieczny jest remont. Przewodniczący Ćwian odczytał nawet na sesji pismo mieszkańców w tej sprawie. Wszystko na nic: dla bogusiowców nie ma w tej chwili ważniejszej sprawy niż kosztowny remont Kasztanowej w Grzebienisku. Na nic kompromisowa propozycja radnej Bachorz, która zaproponowała, by nie zwiększać środków na remont Kasztanowej, a zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć na poprawę zaopatrzenia w wodę.

 

Zgłoszona przez radną Bachorz poprawka przepadła przez radnego Liszkowskiego, który wstrzymał się od głosu. Radne Klupś i Klińska, reprezentujące Ceradz i Brzozę/Grodziszczko bez wahania zagłosowały... przeciwko swoim mieszkańcom i wodzie, a za parkingami przy Kasztanowej Bogusiowcy wolą wydać pieniądze na remont ślepej uliczki, przy której mieszka dyrektorka biblioteki niż zadbać o dostawę wody dla Sarbii, Brzozy, Mieścisk i Grosziszczka

 

Od pewnego czasu wskazujemy, na co można byłoby lepiej wydać pieniądze niż brukować nimi ślepą Kasztanową w Grzebienisku. Pisaliśmy już ma przykład o dopłatach do dojazdów PKS, na które gmina przeznaczyła zaledwie 100 tys. zł. Na dzisiejszej sesji okazało się, że jest jeszcze większy problem: brak wody w wioskach zaopatrywanych w wodę z Sarbii i konieczny jest remont. Przewodniczący Ćwian odczytał nawet na sesji pismo mieszkańców w tej sprawie. Wszystko na nic: dla bogusiowców nie ma w tej chwili ważniejszej sprawy niż kosztowny remont Kasztanowej w Grzebienisku. Na nic kompromisowa propozycja radnej Bachorz, która zaproponowała, by nie zwiększać środków na remont Kasztanowej, a zaoszczędzone w ten sposób środki przeznaczyć na poprawę zaopatrzenia w wodę.

 

Zgłoszona przez radną Bachorz poprawka przepadła przez radnego Liszkowskiego, który wstrzymał się od głosu. Radne Klupś i Klińska, reprezentujące Ceradz i Brzozę/Grodziszczko bez wahania zagłosowały... przeciwko swoim mieszkańcom i wodzie, a za parkingami przy Kasztanowej. Ja się dowiadujemy, najliczniejszą grupą mieszkańców Kasztanowej są powinowaci nowej dyrektorki biblioteki. Ona też mieszka przy tej ulicy.

 

Głosowanie przeciwko interesom swoich wyborców u bogusiowców staje się normą: radny Danielczak zagłosował przeciwko środkom na remont świetlicy w Podrzewiu. Za lepsze i ważniejsze uznał remontowanie świetlicy w Grzebienisku.

Napisane przez: Subbuteo dnia 30.07.2019, 22:45:56

Komentarze:

Brak komentarzy.


<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków