Wczoraj na stronie wikiduszniki pojawiła się taka opinia: Nie dziwi mnie ta zacięta walka o sprzedaż Spółdzielni bo też chciał bym zarobić na głupocie ( przepraszam ) starych ludzi 10 milionów złotych. Mecenasy, po ile będziecie się dzielić na łepka. Jak można ją skomentować?

Niektórzy uważają kombinat za wyłączną własność jednej tylko rodziny, a nie wszystkich członków. Prezes Świerkiel, choć od złożenia oferty zakupu spółdzielni w całości minęły już ponad 2 miesiące, nie zapytał nawet członków o opinię na ten temat. Co chwilę pojawiają się za to nowe scenariusze na przyszłość: przekształcenie spółdzielni w spółkę, dalsza wyprzedaż hektarów, podniesienie wartości udziału do kwot przekraczających możliwości finansowe większości spóldzielców. Trudno więc się dziwić, że większość zainteresowana jest sprzedażą całego wypracowanego majątku i sprawiedliwym podziałem uzyskanych w ten sposób pieniędzy pomiędzy wszystkich członków. Tę właśnie grupę reprezentuje moja kancelaria.

 

Za 10 mln zł?

Na razie zupełnie za darmo. Wynagrodzenie – proporcjonalne do uzyskanej kwoty – pojawi się dopiero wtedy, gdy spółdzielcy otrzymają już swoje pieniądze. Jeśli ktoś tu ryzykuje, to jedynie moja kancelaria. Tak naprawdę, to zajęłam się sprawą spółdzielni w Wilczynie na prośbę bardzo bliskiej koleżanki, której na sercu leżą problemy gminy Duszniki. Gdyby nie ona, nie wiem, czy byłabym gotowa podjąć takie ryzyko. Choć teraz muszę przyznać, że sprzedaż wydaje się bardziej realna niż kiedykolwiek.

 

Czy członkowie Spółdzielni są głupi?

Niektórzy żartują, że byli, bo długo tolerowali złe traktowanie przez Zarząd... Nie, nie są głupi. Miło patrzeć, jak z każdym dniem wraz ze świadomością swoich praw nabierają pewności siebie i odwagi, by ze swoich praw korzystać.

 

Termin komentarza na wiki mógł mieć związek z tym, co się obecnie w spółdzielni dzieje?

Wczoraj właśnie członkowie grupy produkcja zwierzęca ogłosili, że zwołują zebranie grupy, by odwołać delegata, który na walnym zgromadzeniu głosował inaczej niż chcieli tego pozostali członkowie. To przez tego delegata obecny Zarząd nie został jeszcze odwołany.

 

Czym konkretnie zajmuje się teraz Kancelaria?

Kancelaria deklaruje, że zajmie się każdym naruszeniem prawa w RKS Wilczyna, o którym otrzyma informację. Na razie skarży uchwały walnego zgromadzenia delegatów z 1.03.2018. Bada też, czy zarząd w składzie Świerkiel, Świerkiel, Miężalik został powołany prawidłowo i co wynika z tego, jeśli okaże się, że nie. W sądzie walczymy o dostęp do dokumentów...

 

No właśnie, czy wiadomo, ile hektarów sprzedano?

Od lat członkowie bezskutecznie starają się dowiedzieć, ile hektarów Spółdzielnia sprzedała i co stało się z pieniędzmi ze sprzedaży. Wiadomo, że z 2400 ha, które należały do RKS Wilczyna została mniej niż połowa. Nikt dotąd nie otrzymał rozliczenia, co stało się z uzyskanymi ze sprzedaży pieniędzmi.

 

Z mec. Agatą Pilch-Wojcieszek, reprezentującą większość członków RKS Wilczyna rozmawiała Hanna Szuminska

 

 

 

Napisane przez: Subbuteo dnia 22.03.2019, 12:36:17

Komentarze:



Dodany przez no ciekawe, dnia 02.04.2019, 23:14:46

Taaak kancelaria zajmie się sprawą dla idei, bo -koleżanka prosi- Zebrała się grupa sfrustrowanych emerytów, którzy kasę wezmą, po pół roku pieniędzy nie będzie a cała reszta ludzi, którzy tam pracują straci pracę. Tak już jest jak się prostemu chłopu pomacha pieniędzmi przed nosem. Większość nosa po za gminę nie wystawiła przez 50 lat i im się wydaje, że ktoś im coś za darmo załatwi. Kolejny raz zasada że takimi ludźmi łatwo manipulować bo tego nie widzi się sprawdza. Śmiać się czy płakać? Wam się wydaje, że milionerami będziecie? Kancelaria z Was zedrze, podatek dochodowy, koszty notarialne.... oby na pół roku Wam starczyło.



Dodany przez wieśniaczka, dnia 23.03.2019, 22:39:45

Śmiech na sali. Pani mecenas może sobie tak pięknie opowiadać, a przecież wiadomo, że po prostu poczuła niezłą kasę. Nikt nie uwierzy w bezinteresowną pomoc i podjęcie się sprawy dla idei. Ciekawe, o jaki procent chodzi? Pewnie nie mniej niż 20-30% . Niezły biznes.



<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków