Nie tak dawno zatrudniony przez dyrektor przedszkola mediator zdawał się nie rozumieć, co znaczy słowo „większość”. - Używacie Państwo kwantyfikatora wielkiej mocy mówiąc „większość”, a tymczasem odwołując się do jakich wartości można tę kategorie pojęciową zidentyfikować, jest to bardzo trudne wyzwanie – nawijał mediator, mając nadzieję, że pyta retorycznie. - Wystarczy policzyć – ucięli te bzdurne dywagacje rodzice.

 

Podobnie jest z odpowiedziami na pytania zadane w trybie dostępu do informacji publicznej. Wójt Boguś od Sylwestra do dziś zastanawiał się, co może znaczyć żądanie przesłania skanów wszystkich umów (z aneksami) zawartych z kancelarią Sowiński oraz skanówszystkich faktur wystawionych przez tę kancelarię i zapłaconych przez gminę. Boguś myslał i myslał, by ostatecznie skapitulować intelektualnie i poprosić o pomoc.

 

Kolejne pismo wyjaśni wójtowi Bogusiowi, że przesłanie wszystkich umów i wszystkich faktur znaczy, że przesyłając je żadnej nie może pominąć.

 

I zupełnie na marginesie mała dygresja: zrozumienie, że nie rozumie znaczenia słowa „wszystkie” kontekście umów i faktur zajęło wójtowi Bogusiowi 12 dni. Ile czasu zajmuje mu zrozumienie bardziej skomplikowanych kwestii? To już druga kadencja, a Boguś wciąż nie rozumie, czym powinien się zajmować organ.

 

Wszyscy wiemy, że wójt Boguś lubi cytować różne sentencje i mądrości. Już kiedyś dedykowano mu złotą myśl Alberta Einsteina: „Im większa wiedza – tym większa skromność i pokora, im mniejsza wiedza – tym większa zarozumiałość i pyszałkowatość”. My też nie chcemy być gorsi i dedykujemy mu jak w tytule.

 

 

 

 

Napisane przez: Subbuteo dnia 11.01.2019, 16:58:46

Komentarze:

Brak komentarzy.


<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków