Pomimo usiłowań dyrektorki, nie udało się sprowadzić problemów przedszkola w Podrzewiu do personalnego konfliktu. Na nic starania mediatora, który usilnie próbował pomniejszyć skalę problemów i skierować dyskusję w bezpieczne koleiny typu czy skarga była na piśmie lub czy w większość to znaczy większość. Na nic jednak pominięcie zarzutów i najważniejszych wniosków rodziców w protokole. Na nic list poparcia, podpisany przez 23 zadowolonych rodziców. Pozostali rodzice nie odpuszczają. Jak powiedzieli, skierowali skargi do kuratorium i wójta, złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury i powiadomili Rzecznika Praw Dziecka.

 

 

Oczekiwania rodziców są jasne: chcą, żeby ich dzieci były w przedszkolu bezpieczne i pod dobrą opieką. Zdaniem rodziców obecnie zatrudnione nauczycielki i pomoc nie dają gwarancji, że tak właśnie będzie. Dlatego proponują by – do czasu zakończenia postępowań – kontrowersyjne nauczycielki przenieść do przedszkola w Dusznikach oraz by zainstalować w salach przedszkola w Podrzewiu monitoring.

 

Co na to dyrektorka? Choć ona sama zaprzecza, świadkowie twierdzą zgodnie, że zapowiedziała, że jak zabierze nauczycielki z Podrzewia do Dusznik, to przyjdą gorsze. Czy to jest w ogóle możliwe? Rodzice twierdzą, że pojawił się nowy problem: dzieci skarżą się, że w przedszkolu w Podrzewiu nauczycielki zaklejają im się usta taśmą, by nie hałasowały. - Ja nie płakałem i Leoś też nie, ale dziewczynki płakały i mówiły, że boli, jak pani odklejała im taśmę – zacytował jeden z ojców wypowiedź 4-letniego syna.

 

Dyrektorka twierdzi, że wszystkie sprawy zostały wyjaśnione przez kuratorium. Tymczasem nie ma śladu, by wyjaśnione zostały sprawy przemocy wobec dzieci. W jaki sposób wizytator mógł wyjaśnić sprawę, skoro nie zapytał osób, wskazanych w skardze jako świadków? Pytanie retoryczne, bo wiadomo, że zgodnie z dusznicką wykładnią rodzice kłamią, dzieci kłamią, a prawdę mówią jedynie oskarżone o przemoc nauczycielki. Jak dyrektorka chce dowodów, niech założy monitoring albo niech uczciwie poszuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego dzieci nie chcą chodzić do przedszkola! 

Napisane przez: Subbuteo dnia 09.01.2019, 21:04:44

Komentarze:



Dodany przez radek, dnia 10.01.2019, 21:37:04

nie chcemy tych nauczycielek w Dusznikach Dyrektor przedszkola i szkoły czas wymienić!!! to już naprawdę się nadaje do telewizji i do prokuratury!!! ta nie miła atmosfera to porostu szok tego nie da się opisać! a ksiądz to już wogóle. co się dzieje w tej gminie aż strach



Dodany przez xxx, dnia 10.01.2019, 10:29:10

Zauważylam dzis rano ze pewnien chlopiec plakal i nie chcial isc na sale.Pani Ewelina nawet nie spojrzala sie na to dziecko.Tylko na ucho cos szeptala z druga pracownica.to.przykre.ze nie ma empatii i dzieci nie są rowno traktowane.no bo czy gdyby bylo to dziecko kolezanki to tak by bylo?raczej watpie.wtedy pani Ewelina latala by wokol tego dziecka.



Dodany przez Ala, dnia 10.01.2019, 05:45:57

Tak oczywiście... Ludzie którzy mają inne zdanie na temat Pań to oczywiście l8zusy i koleżanki...czyli my nie mamy swojego rozumu tak? Jest to smutne w jaki sposób zachowują się te "przeciwne mamy"...



Dodany przez Obi, dnia 10.01.2019, 00:22:34

Jak rodzice moga stawac w prawdzie skoro sa zaprzyjaznionymi z nauczycielem i ich dziecko jest przywożone i odbierane z przedszkola przez pania.Mało kto ma odwagę mowic prawdę.A jak jedna z mam ma coś złego powiedziec skoro panie załatwiły jej pracę w przedszkolu czyż z wdzięczości nie bedzie milczała...???Ci rodzice beda bronić pań ale czy tak powinno być.Czy dorośli ludzie moga sobie pozwolic na taka manipulacje przez nauczyciela.Ale juz na pomoc dzieciom ida odpowiednie organy które ufamy że beda stały po stronie prawdy...!! A jak powiedział Kargul prawda jest po naszej stronie...!!! Nie traćmy nadzieii.Bedzie dobrze..!!!Jutro idzie nowy lepszy dzień.



Dodany przez Obi, dnia 10.01.2019, 00:18:33

Jak rodzice moga stawac w prawdzie skoro sa zaprzyjaznionymi z nauczycielem i ich dziecko jest przywożone i odbierane z przedszkola przez pania.Mało kto ma odwagę mowic prawdę.A jak jedna z mam ma coś złego powiedziec skoro panie załatwiły jej pracę w przedszkolu czyż z wdzięczości nie bedzie milczała...???Ci rodzice beda bronić pań ale czy tak powinno być.Czy dorośli ludzie moga sobie pozwolic na taka manipulacje przez nauczyciela.Ale juz na pomoc dzieciom ida odpowiednie organy które ufamy że beda stały po stronie prawdy...!! A jak powiedział Kargul prawda jest po naszej stronie...!!! Nie traćmy nadzieii.Bedzie dobrze..!!!Jutro idzie nowy lepszy dzień.



Dodany przez ivo, dnia 09.01.2019, 23:34:50

dyrektorka bała się zebrania wiec mediatora sobie wzieła żeby za nią gadał szkoda straconego czasu



Dodany przez lili, dnia 09.01.2019, 22:14:28

rodzice którzy bronią tej św trójcy nie maja pojęcia żadnego jaka krzywda sie dzieje na naszych dzieciach bronią ich bo nie na ich dzieciach akurat jest przemoc nie wszystkie dzieci są tak traktowane reszta dzieci to dzieci koleżanek albo lizusów ,gdzież by śmiały tak traktować ich dzieci ,,wiem że ciężko w to uwierzyć wszystko co dzieje się w przedszkolu w Podrzewiu ale my wierzymy pokrzywdzonym dzieciom i ich rodzicom i życzymy wygranej



Dodany przez Lola, dnia 09.01.2019, 22:06:49

Jestem matka dziecka boję się zemsty przez co nie będę prowadziła dziecka do przedszkola. Ale cóż jakim pedagogiem jest pani dyrektor ona pierwsza powinna polecieć... W sumie z wójtem jest rodzina to wójt nic nie zrobi jej... POMÓŻCIE NAM BO NAPRAWDĘ DOJDZIE DO TRAGEDII



Dodany przez K2, dnia 09.01.2019, 21:59:28

To dobry pomysł, by przenieść nauczycielki do innej placówki. Nikogo nie krzywdzi, a rozwiązuje problem.



Dodany przez Pola, dnia 09.01.2019, 21:59:01

Rodzice sie nie poddadza chca dobra i tylko dobra dla swoich dzieci wielkiej pani x niechce sie nawet dzien dobry odpowiedziec wielmozna pani na zebraniu sie wypowiadaly matki dzieci ktore nic nie wiedza matki ktore dzieci chodza 1 rok gowno wiedza a wielce najwięcej do powiedzenia i szczekania pyskami



Dodany przez Sarko, dnia 09.01.2019, 21:50:22

Jeśli zdaniem dyrektorki w przedszkolu w Dusznikach pracują gorsze nauczycielki niż takie, które zaklejaja dzieciom usta taśmą, pakuja kupy do plecaka, zabraniają dzieciom korzystać z toalety, przesłuchują dzieci i stosują przemoc, to konieczna jest kompleksowa kontrola.



Dodany przez Eureka, dnia 09.01.2019, 21:45:22

Odpowiedzią na pytanie, kto kłamie jest brak rzetelnego postepowania wyjasniającego ze strony dyrekcji/wójta.



Dodany przez Zbyszek, dnia 09.01.2019, 21:29:11

Brak słow.Nie wiadomo komu wierzyc?Czy to mozliwe by nauczycielki zaklejaly tasmą buzie.?i dlaczego dzieci nie chca chodzic do przedszkola?moze faktycznie zmiana personelu by byla odpowiednia.



<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków
CAPTCHA
CAPTCHA (przepisz kod z obrazka powyżej)