Pamiętacie konkurs na dyrektora szkoły podstawowej w Dusznikach? Wójt Boguś najpierw wbrew procedurom wspierał kandydatkę z Poznania, Małgorzatę Sienkiewicz, by potem nieoczekiwanie nie dopuścić jej do udziału w konkursie. Potem obiecał jej, że zostanie powołana na stanowisko dyrektora, by równie nieoczekiwanie powołać na to stanowisko Cieślewicz z odległej wioski Rostarzewo. Za kandydaturą Pani Sienkiewicz stały realne dokonania i kwalifikacje. Za kandydaturą Pani Cieślewicz – jak najgorsze opinie oraz – jak wskazują poszlaki - rekomendacja bliskiej znajomej żony.

 

Pani Sienkiewicz, po konkursie, który nią wstrząsnął, zwróciła się do Rady Gminy, sygnalizując nieprawidłowości. Chodziło jej o sprawiedliwość, nie o stanowisko, bo zawodowo radzi sobie znakomicie. obecnie jest dyrektorem LO nr 37 im. Jana Pawła II w Poznaniu. Pani Sienkiewicz jest pomysłodawcą i współinicjatorką jego powstania. Miała pomysł, wiedziała jak go zrealizować, a jeśli już bierze się za coś zawodowo, to robi to z wielką pasją! Jest to jedyne takie liceum w Wielkopolsce, są tylko dwa podobne licea w Polsce! A Boguś wykluczył ją z konkursu do dusznickiej podstawówki...!

Szkoła prowadzona przez Małgorzatę Sienkiewicz robi furorę w Poznaniu. Jest to szkoła z przyszłością, szkoła wyjątkowa, do której jak mówią szczerze sami uczniowie - chodzi się z największą przyjemnością!

 

http://37lo.poznan.pl/

 

https://wtkplay.pl/video-id-37763-sa_tylko_dwa_takie_licea_w_polsce

 

 

I u nas mogło być tak pięknie. Teraz już nikt chyba nie ma wątpliwości, że ten nieszczęsny konkurs przyniósł naszej gminie niepowetowane szkody. Wszystko mogłoby potoczyć się inaczej, z pożytkiem dla dzieci, nauczycieli i rodziców. Niestety, wójt Boguś nie chciał u nas miejskich  standardów. I zamiast Poznania w najlepszym wydaniu  mamy gorszą wersję Rostarzewa.

 

 

Napisane przez: Subbuteo dnia 29.03.2018, 12:17:07

Komentarze:



Dodany przez Wyborca, dnia 29.03.2018, 13:05:53

Radni musieliby zacząć samodzielnie myśleć, a to nierealne. były już na ten temat dyskusje-wynik rozpatrzenia zawsze był znany jeszcze przed posiedzenie. Teraz dlaczego miałoby być inaczej? Bo radni wezmą się do pracy bo wybory się zbliżają?, a to tej pory to co było wakacje



Dodany przez Wyborca, dnia 29.03.2018, 12:55:46

Komisja rewizyjna pod przewodnictwem Jadwini Klińskiej zamiotła pod dywan nie tylko tę, ale dosłownie wszystkie sprawy do niej kierowane. Dlatego najpierw powinna powstać w tej gminie Komisja Nadzwyczajna do Zbadania Działań Komisji Rewizyjnej Kadencji 2014-2018. A takie osoby jak Klińska - do pługa czy garów, a nie do rady gminy!



Dodany przez Realista, dnia 29.03.2018, 12:21:54

Komisja rewizyjna dzielnie zamiotła sprawę pod dywan. Oby za drugim razem, w sprawie Cieślewicz, radni dali radę! Dość tego złego!



<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków
CAPTCHA
CAPTCHA (przepisz kod z obrazka powyżej)