Wójt Boguś lubi splendory i darmowe jedzenie, więc chętnie pojawia się na imprezach w okolicznych gminach. W sobotę zjawił się na dożynkach gminnych w Bobulczynie, gmina Ostroróg. Z estrady witano gości: wójta Woropaja, teraz radnego powiatowego, wicewójta Gąskę z Kaźmierza, pracowników agencji, sponsorów... Na koniec padła propozycja, żeby każdy, kto czuje się pominięty przy oficjalnych powitaniach, wszedł na scenę albo podał nazwisko.

 

Tak, właśnie tak było, jak myślicie: po chwili żywiołowej gestykulacji wójta Dusznik ze sceny padły słowa: „No i jeszcze Bogus”, co zostało przyjęte wybuchem gromkiego śmiechu. Na szczęście jedzenie było wyśmienite i można było brać na wynos, jest więc szansa, że mimo wszystko wójt Boguś uznał wyjazd za udany.

Napisane przez: Subbuteo dnia 27.08.2017, 20:44:12

Komentarze:



Dodany przez klop, dnia 29.08.2017, 21:14:40

Rzeczywiście, nie było go na sumie w niedzielę. A żona z córunią były. Za to w tym dniu po zmroku był po mleko u sąsiada. Pewnie suszyło.



Dodany przez widz, dnia 27.08.2017, 21:02:14

Upokorzeń ciąg dalszy. Na wczorajszej imprezie w Dusznikach na zakończenie wakacji wójt upił się tak bardzo, że tańczył sam ze sobą. W Dusznikach aż huczy od śmiechu!!



<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków
CAPTCHA
CAPTCHA (przepisz kod z obrazka powyżej)