Nie można przejść spokojnie wobec czegos takiego. Kierownik warsztatów terapii zajęciowej została zwolniona przez wójta Bogusia. Jak się dowiadujemy, było wypowiedzenie z artykułu 52, karton na rzeczy i kilka minut na spakowanie.

 

Jak się dowiadujemy na odległość, powodem zwolnienia kierownik Jujeczki miało być to, że zamierzała przyjąć darowiznę na rzecz warsztatów, a wójt Boguś się na to nie zgadzał. To się nie mieści w głowie, że wójt zabrania przyjecia darowizny 50 tys. zł na rzecz placówki wspamagającej dzieci niepełnosprawne! Spodziewamy sie, że sprawa trafi do sądu pracy. Jeśli tak, bedzie to już kolejna.

Napisane przez: Subbuteo dnia 11.08.2017, 08:33:46

Komentarze:

Brak komentarzy.


<<< Poprzednia 1 Następna >>>



Dodaj komentarz
Imię
e-mail (opcjonalnie)
Zapamiętaj mnie
Treść komentarza:
Zostało znaków
CAPTCHA
CAPTCHA (przepisz kod z obrazka powyżej)